Ballbusting

Winogryzarka, albo gąbczaste zwyrodnienie wiersza
 
mam na szyi bruzdę
pełną szklanych kropli, kartek z pamiętnika
nie pytaj od kiedy nie wiem chyba od dawna
 
znów rozchylam cię jesteś blada
wokół zapach duszny jałowy
przychodzą twoi bracia całują cię
składają jajeczka w ustach nozdrzach pępku
przemycają coś lepkiego chrzęst
 
tętnisz pod skórą powstają larwy
gorące o dobrze znanych mi twarzach
zmieniają się w wiersze- muchy
tysiące skrzydełek wiruje w powietrzu
 
mam na szyi bruzdę po twoim pierwszym dziecku
syn bezwstydnik
 

laura bran
18 maja 2011 o 16:05

ciekawie, ale ten drugi wers mało zgrabny. msz. pewnie podpadnę ;(

zgłoś

Florian Konrad
18 maja 2011 o 16:08

czemu? Nie odszczekuję się w komentarzach jak ludzie niemający dystansu do swej pisaniny, nie bronię napisanych przez siebie wersów. A piszże Pani nawet, że cały do d...y, byle szczerze :))))

zgłoś

laura bran
18 maja 2011 o 16:15

skądże, bardzo mi się podoba, sprawia wrażenie spontanu opartego na wypływie podświadomości. super, tylko ta zbitka "krople kartek" nie bardzo. mało wiarygodny wers. pomimo to miło poczytać, miło poznać :)

zgłoś

Florian Konrad
18 maja 2011 o 16:23

to wszystko przez to, że nie stawiam przecinków :))) pełną szkanych kropli, kartek z pamiętnika"- tak nalezy to czytać :))) a nie jak dopełniaczówkę ,,krople kartek".

zgłoś

laura bran
18 maja 2011 o 16:25

wiem, ale zbitka jest. poza tym cały wiersz płynie, a ta fraza sterczy, przepraszam, za wyrażenie.

zgłoś

Wieśniak M
18 maja 2011 o 16:36

cholera. wciąga mnie ten wiersz i choć nie wiem co o nim myśleć .

zgłoś

Florian Konrad
18 maja 2011 o 16:36

trudno, niech sterczy do jutra :)))) może jutro coś z tym zrobię- poprawię i dla wiersza przestanie tak bezwstydnie sterczeć :)))) A może przecinek załatwi sprawę? Zaraz postawię- może sprośnie stercząca fraza opadnie wierszowi :)))

zgłoś

Florian Konrad
18 maja 2011 o 16:38

Wieśniak M- to miło. Laura bran- postawiłem przecinek- i jak- nadal sterczy mu... fraza? :))

zgłoś

laura bran
18 maja 2011 o 16:54

tak, tak dla równowagi powiesiłeś przecinek, jaki śliczny ;))

zgłoś

laura bran
18 maja 2011 o 16:56

ja w takich sytuacjach ratuję się inwersją: pełną szklanych kropli z pamiętnika kartek nie pytaj od kiedy nie wiem chyba od dawna - i niech się głowią o co cho.. ;)

zgłoś

laura bran
18 maja 2011 o 16:57

chyba program ucina znaki wersyfikacyjne

zgłoś

Florian Konrad
18 maja 2011 o 17:04

staram się pisać jak najprościej, sorki, w tym wersie nie wyszło :) Ale może dalej jest dobrze??

zgłoś

laura bran
18 maja 2011 o 17:06

pa, podroczymy się następnym razem, ok ?

zgłoś

Florian Konrad
18 maja 2011 o 17:24

dobra :))

zgłoś

P
18 maja 2011 o 17:49

"kartek z pamiętnika nie pytaj od kiedy nie wiem chyba od dawna " to mi w tym wierszu bruździ - jakieś takie infantylne ?

zgłoś

Florian Konrad
18 maja 2011 o 19:27

bo myślnik tam powinien być :)) Ale skoro Pan (dobry poeta) tak twierdzi... to... wers do zastanowienia :))

zgłoś

Istar
2 czerwca 2011 o 08:15

za Natare, gęsia skórka, przeniesienie zupełne duchem...

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się