19 marca 2011

poezja

Florian Konrad
Florian Konrad

Tabletka skóropodobna

wylew w klepsydrze
gwiazdozbiór andro(gyni)medy
pod nim my, bez skór i kości
 
spróbuj włożyć mnie w brudne pęknięcie w podłodze
(przed użyciem skonsultuj się z ziemią i astrologiem)
zawinąć w tapety non-toxic
 
pamiętasz, jak marzyliśmy o zdarciu skóry ze światła?
 (w nocy kazdy daje się nabrać na woń Wenery)
wiesz, teraz czuję, że to ono skalpuje nas
rodzi coś szpetnego w szybach i gardłach
dziwne imię z brokatu
 
balansujemy na cienkiej błonie
pod nami kredki, fluid i łuny świecowe
masz o jedną tęczówkę więcej niż parkiet
 
przytul się
jeśli będziesz grzeczna jutro znów wezmę cię
pod szkliwo

Marzena Przekwas-Siemiątkowska
19 marca 2011 o 11:45

Hmm, znowu jestem zachwycona!!! Skalpowanie światła świetne!

zgłoś

Marzena Przekwas-Siemiątkowska
19 marca 2011 o 11:48

"spróbuj włożyć mnie w brudne pęknięcie", każdy z nas prędzej czy później wyląduje, w brudnym kartonie po butach obok pozostałych fotek....

zgłoś

damian klekowicki
19 marca 2011 o 13:06

Niech Ci będzie masz plusa na zachętę ale popracuj troszeczkę, nie pisz wiersza jeśli go nie rozumiesz

zgłoś

Florian Konrad
19 marca 2011 o 13:17

P. Damian- ???? Jassne, napisałem wiersz, którego nie rozumiem, hahaha :))))

zgłoś

damian klekowicki
19 marca 2011 o 20:33

No to wytłumacz mi go

zgłoś

Florian Konrad
20 marca 2011 o 05:31

Nie mam zamiaru ;) Nigdy nie wyjaśniam swoich tekstów, pozostawiam dowolność interpretacji (co oczywiście nie znaczy, że ich sens nie istnieje, że są one składowiskiem niezwiązanych ze sobą fraz, bełkotem, o nie, każdy wers jest przemyślany). Jak powiedział pijak z filmiku na You Tube- (...)trza powiedzieć, co myślisz na głowie, kurwa.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się