|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (511) Prose (226) Diary (9) Photography (279) Graphics (73) Books (14)
About me Friends (1) | |
wylew w klepsydrze
gwiazdozbiór andro(gyni)medy
pod nim my, bez skór i kości
spróbuj włożyć mnie w brudne pęknięcie w podłodze
(przed użyciem skonsultuj się z ziemią i astrologiem)
zawinąć w tapety non-toxic
pamiętasz, jak marzyliśmy o zdarciu skóry ze światła?
(w nocy kazdy daje się nabrać na woń Wenery)
wiesz, teraz czuję, że to ono skalpuje nas
rodzi coś szpetnego w szybach i gardłach
dziwne imię z brokatu
balansujemy na cienkiej błonie
pod nami kredki, fluid i łuny świecowe
masz o jedną tęczówkę więcej niż parkiet
przytul się
jeśli będziesz grzeczna jutro znów wezmę cię
pod szkliwo
Hmm, znowu jestem zachwycona!!! Skalpowanie światła świetne!
report
"spróbuj włożyć mnie w brudne pęknięcie", każdy z nas prędzej czy później wyląduje, w brudnym kartonie po butach obok pozostałych fotek....
report
Niech Ci będzie masz plusa na zachętę ale popracuj troszeczkę, nie pisz wiersza jeśli go nie rozumiesz
report
P. Damian- ???? Jassne, napisałem wiersz, którego nie rozumiem, hahaha :))))
report
No to wytłumacz mi go
report
Nie mam zamiaru ;) Nigdy nie wyjaśniam swoich tekstów, pozostawiam dowolność interpretacji (co oczywiście nie znaczy, że ich sens nie istnieje, że są one składowiskiem niezwiązanych ze sobą fraz, bełkotem, o nie, każdy wers jest przemyślany). Jak powiedział pijak z filmiku na You Tube- (...)trza powiedzieć, co myślisz na głowie, kurwa.
report