Rzadko widuję portrety, które wydają się obrazem podążania za portretowanym. Zamiast używania go jako rekwizytu do realizacji własnych pomysłów na czyjś wizerunek. Twoje należą chyba do kategorii opisanej jako pierwsza. To sprzyja powrotom do nich.
Uwielbiam fotografie starych ludzi. U Ciebie jest ich dość sporo, nie są wymuszone. Jakbyś zajrzał przez moment do ich życia bez ich wiedzy, dzięki czemu widzimy moment prawdy.
Rzadko widuję portrety, które wydają się obrazem podążania za portretowanym. Zamiast używania go jako rekwizytu do realizacji własnych pomysłów na czyjś wizerunek. Twoje należą chyba do kategorii opisanej jako pierwsza. To sprzyja powrotom do nich.
zgłoś
za iss, słowo w słowo
zgłoś
o, Is. hej, Is :)
zgłoś
Uwielbiam fotografie starych ludzi. U Ciebie jest ich dość sporo, nie są wymuszone. Jakbyś zajrzał przez moment do ich życia bez ich wiedzy, dzięki czemu widzimy moment prawdy.
zgłoś