Jeżyny dzikiej miłości

Pragnienie to za mało, by stwierdzić świadomie;
wiedzieć to na pewno, że miłość prawdy domem,
- może słowa czystej mądrości soczyste,
sprawią, że przeniknę uczuciem zmysłowym,
przyjaźni życiem czystym, do piękna istoty.

Wzlotem jest wzajemność uczuć wyzwolonych,
a doznanie jej pędem; pokusą tajemnic,
żeby dłońmi cenić, kiedy patrzy rozum,
by przepasać pamięć, ciepła szarfą siły.

Chciałbym uchwycić piękna cud zaklęty,
w kraterze szczęścia śpiącym 
łakomej namiętności.

Świeżości chciałbym poczuć
delikatne tchnienie,
zrodzone przebudzeniem  
prawdziwej czułości. 

wicherek1989
31 stycznia 2011 o 22:50

Piękny... Niczym miłość :)

zgłoś

Mirosław Witold Butrym
1 lutego 2011 o 10:33

Dzięki Pzdr.

zgłoś

Szel
1 lutego 2011 o 00:31

"Świeżości chciałbym poczuć delikatne tchnienie, zrodzone przebudzeniem prawdziwej czułości." zwabil mnie tytul Mirku... ale koncowka wrecz zachwycila... twoja katerda milosci jest czarujaca _milego:)

zgłoś

Mirosław Witold Butrym
1 lutego 2011 o 10:38

Dzięki za słowa uznania. Pzdr.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się