17 listopada 2011

poezja

gabrysia cabaj
gabrysia cabaj

Gajimatias

Świat przechodzi kryzys - wartości
już nie ma, ludzie! Wspierajcie
zagubiony w kosmicznej bani glob;
dobrowolnie dotujcie arktyczne misie
i białe rekiny.

Puszcza ginie.
Pustynie rosną jak na drożdżach.
Rzeki wysychają.

Ropa droższa od pieniędzy.

Tragedia Posejdona wisi w powietrzu.
Dzieci pływają
do góry brzuszkiem,
a śnięty Mikołaj coraz bliżej - fakt!

I najważniejsze: kto nam rozmrozi
ryby


.

Wieśniak M
17 listopada 2011 o 09:33

dlaczego mam wrażenie że ten świat się kończy. Jestem przerażony. Wiersz podąża moimi ścieżkami...

zgłoś

gabrysia cabaj
17 listopada 2011 o 09:42

więc trochę zmienię, jak miałam w pierwowzorze, Wiesiu...

zgłoś

Istar
17 listopada 2011 o 09:42

Wiesz W, dobrze że nie jestem tu pierwsza, teraz trudniej będzie uznać to za niestrach, dobrego.. wiersz mocny

zgłoś

gabrysia cabaj
17 listopada 2011 o 09:47

przepraszam, Marzenko - czy tu biją?

zgłoś

Istar
17 listopada 2011 o 09:59

Gabrysiu... mam taki nastrój odebrałam po jemu

zgłoś

Leszek Lisiecki
17 listopada 2011 o 10:32

I jak się schować przed tym światem? Ludzie są źli...

zgłoś

gabrysia cabaj
17 listopada 2011 o 11:06

ludzie są biedni, Leszku...

zgłoś

Jarosław Trześniewski
17 listopada 2011 o 10:53

Gabrysiu , wpisujesz sie w nurt katastroficzny, fakt ze za duzo ostatnio przyczynków:( Wiersz-działa.

zgłoś

gabrysia cabaj
17 listopada 2011 o 11:07

dzieki, Jarku Trześniewski - tytuł skonstruowałam wręcz z różnych słów: Gaja, gaj, matias...w tym kierunku...

zgłoś

Jarosław Trześniewski
17 listopada 2011 o 10:54

PS. Chyba Galimatias?

zgłoś

Wieśniak M
17 listopada 2011 o 10:57

Od Gaji- matki ziemi:)))

zgłoś

gabrysia cabaj
17 listopada 2011 o 11:09

Wiesiu - tyż:)

zgłoś

ezo**
17 listopada 2011 o 18:01

najbardziej - dwie ostatnie strofy (i ten fakt!) ;))

zgłoś

gabrysia cabaj
17 listopada 2011 o 20:07

ezo, całość zwiesza mordkę:(

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się