21 października 2011
Wspomnienie (4)
Kwiaty nagrobne znikają, a ona, cierpliwa, drepce,
triumfalnie z determinacją godną odkupienia
stawia nowe, ładniejsze:
niech się zakorzenią bladym różem sumienia,
a gdy pewnego dnia ułoży, dłońmi z pergaminu
w kamiennym wazonie - białe, sztuczne kalie
będzie usprawiedliwiona, że już.
Co będę musiała opuścić i czy aby w dobrej wierze,
mając te siedemdziesiąt, osiemdziesiąt lat.
Czy malwy w moim ogrodzie; i kto posieje maciejkę.
.
29 listopada 2025
violetta
29 listopada 2025
wiesiek
29 listopada 2025
dobrosław77
29 listopada 2025
Belamonte/Senograsta
28 listopada 2025
wiesiek
28 listopada 2025
sam53
28 listopada 2025
sam53
28 listopada 2025
sam53
28 listopada 2025
sam53
28 listopada 2025
Arsis