|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (317) Dziennik (100) Fotografia (24)
Pocztówka poetycka (6) O autorze Znajomi (62) | |
znaleźć kamyk i wrzucić do wody -
jest moment zetknięcia z powierzchnią
czytaj tak jakby czas nagle stanął
nie dając żadnej innej interpretacji
prócz faktu wody i kamienia w związku
przyczynowo-skutkowym wiesz że będzie
poruszenie
jakiego słowa użyć jaki obraz przedstawić
który nie uczyni
.
Ładnie to klamrą zamknęłaś, Gabrysiu. :) I niegłupio czas zatrzymałaś. Biorę. :) Buziak na wieczór. :)
zgłoś
jak masz na imię, Miladoro? jeżeli to nie tajemnica...hmmmm....
zgłoś
Dziwnie dość. ;))) Miladora to anagram imienia. ;)
zgłoś
a jak?? :)
zgłoś
tylko wyszło mi Aldomira i dalej ni w ząb:)))
zgłoś
Ajajaj... będę chyba musiała się ujawnić. :))) No dobrze - kochani, Radomiła jestem. :)))
zgłoś
niesamowite imię:)) pewnie miałaś być chłopcem, Radosławem? :))
zgłoś
Radość i miła - cała Ty
zgłoś
Ale skąd, miałam być Bohdana, ale jak anegdota rodzinna mówi, ojciec spotkał w drodze do USC kumpla, urżnęli się i skądś im się to imię napatoczyło. Po czym dostał w łeb od matki po powrocie, a ja zostałam z taką etykietką. :)))
zgłoś
Ciekawe czy spotkałaś jeszcze jakąś Radomiłę:))))
zgłoś
Do czasu Internetu nigdy. Niedawno wlazłam w Google i popatrzyłam - trochę ich jest. Ale na żywca nie spotkałam żadnej. :)
zgłoś
No w suie na żywca ja też:)))))
zgłoś
Wyjątkowi ludzie noszą wyjątkowe imiona:)
zgłoś
Na żywca to ja Wam mogę wódkę w Krakowie postawić i hulankę przednią. :)))
zgłoś
Świetne plum:)
zgłoś
takie tam... An - w związku z wodą Leszka:)
zgłoś
:) 3 pierwsze wersy harmonijne i płynne, lekki problem zaczyna się w 4., imiesłów przysłówkowy współczesny kłóci się logicznie z forma dokonaną: stanął. gdyby było : stawał- to o.k. /// no i brzmienie : -in---in, ( inna interpretacja); lepiej, w moim uchu. brzmi: oprócz zamiast prócz?/// "by" z ostatniego wersu lepiej brzmi po : jakiego? /// lubię wodę, lubiłem kamyki, teraz i one stały się za ciężkie , a kaczki najlepsze były kiedyś z jabłkami, na krakowskim kazimierzu w restauracji, gdzie nie wietnamczycy gotują :) hey
zgłoś
Hihi, mam wreszcie partnera w ścince. :))) Zawsze to lepiej niż być samemu, bo można odgrywać numer "dobry glina - zły glina". ;)))
zgłoś
wiese - hej:))
zgłoś
ciekawie.
zgłoś
:)
zgłoś
uffff - dostałam dostęp do netu jeszcze na chwilę, więc wiese - nic nie rozumiem z Twojej lekcji:)) Picanha, Popsuty, hossa - witajcie:)
zgłoś
Mam przetłumaczyć, Gabrysiu? ;)))
zgłoś
Nie rozumiesz, że "by" z przedostatniego wersu jest do wycięcia? Stanął i nie dał? Czas - idiota! Tekst podoba się.
zgłoś
JJ - tera rozumiem bez mydła - dzięki Mistrzu:)
zgłoś
przepraszam, g_l_c, postaram się mówić mniej bełkotliwie? może się uda ? a może potrzeby nie będzie i wpiszę : śliczne ? :)
zgłoś
ino się nie gniewaj na mnie, wiese, bo nie zdzierżę:))
zgłoś
przemycam i swoje uznanie, spokojnego wieczoru G
zgłoś
Marzenko - również dobrej zabawy wieczorem (idę przed srebrny ekran!:))
zgłoś
no i wystąpił związek przyczynowo-skutkowy, przeczytałem spodobało się i wrzucam komentarz :))
zgłoś
komentarz doleciał do celu:)
zgłoś
i było poruszenie
zgłoś
co by nie było, będzie, dodatku
zgłoś
Gabrysiu Leszek czyta w Twoich myślach - hihi Zobacz jego ostatnie zdjęcie:) Może w końcu znajdziemy odpowiedź na Twoją puentę:)
zgłoś
od rana oglądałam i nie mogłam się napatrzeć, An - zobacz, kiedy pisał się tekst Programy: w nocy, i skąd mogłam wiedzieć, że to działo się wkoło Jarka Trześniewskiego i było dlań??? pozdrawiam serdecznie stokrotko.
zgłoś