|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (317) Dziennik (100) Fotografia (24)
Pocztówka poetycka (6) O autorze Znajomi (62) | |
Miodowy
lipiec brzęczący w lipie
pachnie herbatą z miodem
siwa zima pod kocem
drżące gałęzie schowa
Poranny
liście klonu dziobie mgła
strzepuje z palców krople
słońce jak biała piłka
wisi w koszu samotnie
Nowy
kto jest zwaśniony z sobą
komu trudno o spokój
dzisiaj nieważne liście
spadłe przeszłego roku
Lotny
dokąd lecisz jastrzębiu
poleciał wprost przed siebie
jak długa droga przed nim
najstarszy góral nie wie
Wodny
ilekroć człowiek tonie
tyle razy wypływa
czy woda z tego względu
może być nieszczęśliwa
Metropaci
byle wiatr nami targa
jakieś zachody słońca
patrzymy w swoje twarze
z czubka nosa - do końca
.
Bardzo smakowite, jak wszystko co piszesz:)))
zgłoś
gdzieś miałam ich więcej, alem zgubiła po drodze z pokoju do kuchni, Wieśniaku:)
zgłoś
Hm... Ale mi zadałaś... Zobrazowałbym wszystkie po kolei ale truml tego nie wytrzyma - musiałby zwiększyć limity... Super miniaturki Gabrysiu...
zgłoś
Witaj, Leszku - miło Cię gościć...tytuł od czapy, bo nie wiedziałam jaki dać:) a z tym obrazowaniem...hmm...niech będą tylko te moje słowa - to chyba wystarczy
zgłoś
aforyzmo- fraszki z tej wilkowej paszczy, ha,ha.
zgłoś
:)
zgłoś
Hm... skoro wystarczy to wystarczy - sorki za nadgorliwość. Znikam więc bez grzebania w swoich fotoarchiwach poprzestając na twoich słowach ale oczywiście nadal dopominam się o następne...
zgłoś
zajrzyj na priv...
zgłoś