Cudownie opiewał naturę

Czytam jak leci i co popadnie. Wychodzę
z założenia. Założenie cieszy,
kiedy mam rację.
Tym razem pada na zbiór opowiadań
z czystej przekory, od końca.

Jest Anna na szyi - dawca i biorca.
W symbiozie. Każdemu wedle potrzeb.
Kniaginia myślała, że nie ma większej
rozkoszy jak przynosić
wszędzie z sobą ciepło, światło i radość.

Tak. Księżna pani - prototyp.
Wrażliwa chórzystka: każdy może się o nią
otrzeć, zrobić na szaro-
będzie śpiewała dalej.
Typ Agafii, mężatki, która biegnie
do Sawki (Sawka, do nogi!) i wiejskie baby,
i mała Poleńka podarta na strzępki rozumu
i serca.
Tylko striekoza* lekko odpycha - jak lustro,
które za dużo widzi oczyma
Czechowa.

Żył dosyć krótko, a jaki wzrok
do dzisiaj.

Skończyłam.



*
trzpiotka

.

Wieśniak M
9 maja 2011 o 15:00

Dużo czytaj :)))))

zgłoś

oczy jak pustynia
9 maja 2011 o 15:04

wszędzie ze sobą ciepło - tak drobna uwaga...a czytam do "oczyma". fajny:-).pozdrawiam.

zgłoś

gabrysia cabaj
9 maja 2011 o 15:05

niezasadna uwaga oczu jak pustynia - to cytat zerżnięty z opowiadania:)

zgłoś

gabrysia cabaj
9 maja 2011 o 15:04

mam masę książeczek z serii "Koliber" - czytam je i czytam - niektóre znam prawie na pamięć, Wieśniaku M, :))

zgłoś

Wieśniak M
9 maja 2011 o 17:17

Ja czytam ostatnio Tuwima ;)

zgłoś

gabrysia cabaj
9 maja 2011 o 17:20

też mam - "Wiersze dla dzieci" -:)

zgłoś

Wieśniak M
9 maja 2011 o 18:24

Tak im to zawdzięczam :))). Brzechwę też ;)

zgłoś

oczy jak pustynia
9 maja 2011 o 15:07

a co, w opowiadaniach nie ma błędów?!:-)))))))))))))))))

zgłoś

gabrysia cabaj
9 maja 2011 o 15:08

są???? to u mnie też mogą być:)))

zgłoś

oczy jak pustynia
9 maja 2011 o 15:13

Czy dziewczyny powinny nosić ze sobą prezerwatywy? inaczej:Noszenie ze sobą wiatrówki bywa niebezpieczne:-)Dzięki karcie płatniczej nie musimy nosić ze sobą gotówki...to takie przykłady na babski rozum...ale jak zawsze, nie upieram się:-)))

zgłoś

gabrysia cabaj
9 maja 2011 o 15:16

z prezerwatywą to już nie to...:))

zgłoś

krzysztof bojko
9 maja 2011 o 21:39

czyta się ciurkiem - mus wrócić.

zgłoś

gabrysia cabaj
10 maja 2011 o 09:01

panie popsuty - kobiety chyba są wdzięcznym tematem , co nie?:)

zgłoś

Darek i Mania
10 maja 2011 o 09:12

żeby zrozumieć trzeba trochę poszukać -ciekawe to Twoje pisanie ( i zmienne - ta różność w utworach jakby szukanie siebie i stylu ) :)

zgłoś

gabrysia cabaj
10 maja 2011 o 09:55

co to, to nie, och nie! Dariuszu - kiedyś założyłam sobie, że każdy tekst będzie inny...w formie i treści. może to moja stacjonarność chce różnorodności? nie wiem...ale jak do tej pory jestem konsekwentna - miłego dnia:)

zgłoś

idotegopanna
17 maja 2011 o 20:48

Z założenia, teksty są różnorodne, chyba że narzucimy im ramy, niepotrzebnie, według mnie:) Swietnie się TO czyta:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się