Mróz?
Co tam mrozy!
Herbatka z cytryną,
imbirem i miodem,
najlepiej lipowym -
lekko, z lotu pszczoły.
Srebrzyste motyle
posłane przez słońce,
a w ogrodzie trznadle:
ci ci ci ci ciii...
wiecie, państwo? trznadle -
te z V Symfonii;
i pod dziką jabłonią
kwiczoły.
.
mróz czy mróż ? bo jeśli to drugie, jestem za..)))
report
och, mileno - zajęłam się czym innym, nie sprawdzając poprawności wstawionego tekstu - sorry;)
report
ech, chciałoby się z Tobą Gabrysiu popatrzeć razem, posmakować i posłuchać, ładnie:))
report
dziękuję, bud *
report
taki pejzaż, a jak rozgrzewa ...
report
witam Cię, Jerzyku - po długim czasie...miło gościć pod zimowym pejzażem:)*
report
Optymistka
report
czasami, gdy mnie co najdzie, Wando Niebieska*
report
Posmakowałam, zobaczyłam i usłyszałam, ale do zimy mnie nie przekonasz :-) Do wiersza - owszem! Pozdrawiam imenniczkę :-)
report
witam u mnie, Gabrielo:)*
report
słychać pogwizywania jakby ptasie trele/ coś tu chyba ćwierka/ może to już wiosna / do nas tutaj zerka?:)))
report
ta fraza Beethovena brzmi tak: ci ci ci ci ciii - ci ci ci ciiii, Wieśku:))
report
Bardzo pogodnie to brzmi, Gabrysiu. Uśmiechnęłam się na widok tego obrazka. :) Dobrego wieczoru :)
report
bez zastrzeżeń, Mi? ok - dziękuję:))*
report
Bo jak nie ma do czego, to się nie czepiam. ;)))
report
fajnie:)
report
witam, hosso - dobrego dnia:)
report
i Tobie dobrego:)
report