(haiq CXIV)

podróżne cienie
szkliste poczwary z głębin
pajęczyny map

Ame
24 grudnia 2011 o 01:16

błądząc odnajdujemy lub nie... pozostawiając ślady, czasami cienie... ;-)))*

zgłoś

Konrad Redus
24 grudnia 2011 o 01:37

w jakiś sposób skojarzyło mi się z Thorgalem

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
24 grudnia 2011 o 11:12

mapy tez potrafia byc przeklete..

zgłoś

Ania Ostrowska
24 grudnia 2011 o 12:15

a mnie się skojarzyło z czytanym właśnie Houellebecq'iem - "mapa i terytorium" :)

zgłoś

Tez to teraz czytam :))

zgłoś

Florian Konrad
24 grudnia 2011 o 21:06

Ech, gdyby częściej pisał Pan ,,zwyczajne" wiersze... Komentowałbym każdy. Ale haiku nie- bo zwyczajnie nie czuję go, nie ,,kręci " mnie, nie lubię haiku, tak mam :)) Piszę tak bo jest Pan zayebiście inteligentny, nie zgadzamy się co do pewnych kwestii (podejście do eutanazji, podejście do mszy, liturgii), jednak tacy poeci rzadko zdarzają się na tego typu portalach- więc cieszę się, iż mogę ,, pisać " z jednym z nich. Superinteligentny z Pana gość.

zgłoś

Florian Konrad
24 grudnia 2011 o 21:14

i to jest szczera opinia, nie ,włazipupstwo, żeby nie było niedomówień :))).

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się