* * *

to mnie
rusza

późny wieczór druga połowa
sierpnia dworcowy bufet gdzieś w Prusach
Wschodnich pociągi z i do grają
z podróżnymi w opóźnienia sparzona
bufetowa zapracowuje się na śmierć sprzedając
za spojrzenie spiczaste kolana zabytkowy
telewizor częstuje chętnie racją
stanu bo herbaty już
kupić nie można zaraz
zamykają

ach co
za rogaliki

sam53
6 października 2021 o 08:24

ładny obrazek ... z apetytem na rogaliki prze śniadaniem :)

zgłoś

jeśli tylko
6 października 2021 o 09:17

czyta się :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się