lekkomyślne ptaki
żegnaliśmy białymi chustami
teraz biedują przetrząsając polne trumienki
w nocy padają płoty od strony sąsiada
woda zamarzła w dzbanach
bo nie umiemy prosić
ciężkie wozy posłali po medyka
babcia widząc boga każe nam błagać
pod wspólną kołdrą śnimy kluski na mleku
przecie mi to czytałem, albo się śniło..
report
śniło się
report
a przednówek jeszcze hen..
report
rustykalny klimat, przejmująca treść. bardzo się podoba!
report
dziękuję za odwiedziny i pozostawiony ślad
report