Kto wie, może już się spotkaliśmy... może ten pan na światłach w aucie obok publikował wczoraj wiersz o tęsknocie za pięknem... wybacz, poniosło :) ja już dwa razy byłem o włos od spotkania się z Trumlami, los jednak zakpił. Gdyby było jak, z chęcią uścisnął bym nie jedną dłoń ludzi stąd.
mnie też najbardziej odpowiada druga połowa lipca, więc może określmy jakąś datę, a bylibyście chętni, żeby rozejrzała się za noclegiem w Szamotułach, zapytała lokalną kawiarnię, czy udostępni nam salę na wieczorne czytanie poezji???
:) widzę, że temat cieszy się średnim powodzeniem, autorka powinna rzucić to hasło na chat, może chwyci, ja na ten przykład dopiero zdałam sobie sprawę z istnienia tego forum.
Pomysł jest nie głupi.
Po pierwsze trzeba ustalić centralne miejsce Polski, czyli bez dwóch zdań Wawa,a po dwa - niestety narzucić termin - wszelakie negocjacje spełzną na niczym :)
Pozdrawiam
ja i tak sie nie wyrobie, ale Szamotuly (Pniewy-Szamotuly) przywolaly wspomnienia i tak blisko do "mojego" palacu w Posadowie:)))) bawcie sie cudnie trumlowce:)))))))
Miałem tą przyjemność wiązania się z kilkoma już miejscami w sieci. Czasem wypływał temat spotkania w realu. Nigdy nie wychodził, bo tak różne gusta i tak różne propozycje miejsca. To nie wypali. Bo nigdy nie wypalało. Jedyny możliwy sposób to jakaś impreza tematyczna organizowana w Polsce. Wtedy termin i miejsce nie podlegają już długotrwałej dyskusji (kończoncej się niczym). Kto będzie chciał i mógł - przyjedzie... takie moje zdanie jest.
Kto wie, może już się spotkaliśmy... może ten pan na światłach w aucie obok publikował wczoraj wiersz o tęsknocie za pięknem... wybacz, poniosło :) ja już dwa razy byłem o włos od spotkania się z Trumlami, los jednak zakpił. Gdyby było jak, z chęcią uścisnął bym nie jedną dłoń ludzi stąd.
zgłoś
ja również, może wybierzmy jakiś miejsce i czas i się po prostu spotkajmy chociażby na kawie???
zgłoś
dla mnie zbyt daleko ot tak na kawe:((((potrzebuje min. 2 dni na przyjazd i powrot:((
zgłoś
mnie też najbardziej odpowiada druga połowa lipca, więc może określmy jakąś datę, a bylibyście chętni, żeby rozejrzała się za noclegiem w Szamotułach, zapytała lokalną kawiarnię, czy udostępni nam salę na wieczorne czytanie poezji???
zgłoś
Ho ho ho... ja nam 145 km :)
zgłoś
:) widzę, że temat cieszy się średnim powodzeniem, autorka powinna rzucić to hasło na chat, może chwyci, ja na ten przykład dopiero zdałam sobie sprawę z istnienia tego forum. Pomysł jest nie głupi. Po pierwsze trzeba ustalić centralne miejsce Polski, czyli bez dwóch zdań Wawa,a po dwa - niestety narzucić termin - wszelakie negocjacje spełzną na niczym :) Pozdrawiam
zgłoś
a może wymyslić na spotkanie jakieś piękne miejsce?
zgłoś
ja i tak sie nie wyrobie, ale Szamotuly (Pniewy-Szamotuly) przywolaly wspomnienia i tak blisko do "mojego" palacu w Posadowie:)))) bawcie sie cudnie trumlowce:)))))))
zgłoś
Miałem tą przyjemność wiązania się z kilkoma już miejscami w sieci. Czasem wypływał temat spotkania w realu. Nigdy nie wychodził, bo tak różne gusta i tak różne propozycje miejsca. To nie wypali. Bo nigdy nie wypalało. Jedyny możliwy sposób to jakaś impreza tematyczna organizowana w Polsce. Wtedy termin i miejsce nie podlegają już długotrwałej dyskusji (kończoncej się niczym). Kto będzie chciał i mógł - przyjedzie... takie moje zdanie jest.
zgłoś