11 grudnia 2010

poezja

lehwoj
lehwoj

O BOŻE NARODZENIE

Pierwsi zwietrzyli szansę monarchowie
urządzili w grocie sanatorium
leczące boskim powietrzem
a Józef reklamował meble z ich fabryki
 
Herod zorganizował festiwal kapel pasterskich
a cezar August specjalne igrzyska
 
Powodzeniem cieszyły się pieluszki
w kolorze siana
ciastka w kształcie komety
i instrumenty imitujące
porykiwania osłów i wołów
 
Właściciel gospody w Betlejem
za opłatą oprowadzał turystów
po wszystkich miejscach
których zabrakło Jezusowi
 
I gdy uwierzono już w cud zbawienia
Jezus zaczął nakłaniać do ubóstwa
wtedy go ukrzyżowali
bo komu potrzebny ubogi Syn Boży?

Withkacy
11 grudnia 2010 o 19:44

Świetny isprytnie napisany wiersz

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
11 grudnia 2010 o 22:32

hmmm- niesamowity:)

zgłoś

Krzysztof Kaczorowski (papayaii)
15 grudnia 2010 o 13:25

w istocie się płynie i myśli

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
17 marca 2011 o 16:54

bardzo dobrze by sie stalo gdyby kazdy mial szanse przerobic taki punkt widzenia na rozne sprawy. moc nad mocami...

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się