24 sierpnia 2011

poezja

Slawrys
Slawrys

sprzedaje za free

wyrywam bolesną wędrówką
każdą codzienność myśli

bez wielkich czynów
taki spacerek na receptę

odmierzam wysiłek uśmiechu

gdy już czuje że dość
wracam w samotności ciszę
jutro znów rozdam ile się da

naszczęście coraz mniej pytań
a ja się cieszę że chodzę

nawet przepłynąłem tyle
co mi się nie marzyło

starciłem marzenia - sprzedaje uśmiech za free

Miladora
24 sierpnia 2011 o 17:25

Podoba mi się, Sławeczku. I dam Ci buziaka za free, a nawet dwa, jeżeli poprawisz literówki, bo szkoda wiersza. ;))) Aha - zmieniłabym szyk na "sprzedaję uśmiech/za free" - a "za free" dałabym linijkę niżej, żeby podkreślić pointę. To co, pohandlujesz ze mną? ;)))

zgłoś

Slawrys
24 sierpnia 2011 o 17:29

z Tobą ? - z przyjemnością. Masz racje, tak lepiej jak proponujesz :)

zgłoś

Miladora
24 sierpnia 2011 o 17:30

No to płacę dwoma buziakami i to serdecznymi. :)))

zgłoś

Slawrys
24 sierpnia 2011 o 17:36

ale słodko mi się zrobiło;wow :)) - nie przesadzaj z ilością, żeby mi się nie przewróciło w głowie, jako rozwodnik nieprzyzwyczajony jestem :))

zgłoś

Miladora
24 sierpnia 2011 o 17:43

Ma być słodko, więc się zacznij przyzwyczajać. :)))

zgłoś

Wieśniak M
24 sierpnia 2011 o 17:59

Dobrze że się już uśmiechasz Sławku, to zawsze pomaga i w zdrowiu i chorobie. Świat wokół siebie zawsze można jakoś odbudować, tylko z uśmiechem, a ten do nas wraca po stokroć.pozdrawiam:)))

zgłoś

Slawrys
25 sierpnia 2011 o 08:04

nie to żebym był niedowiarkiem; :))) ale ze zwierząt jedynie ludziom nie ufam :))

zgłoś

Natali
26 sierpnia 2011 o 08:12

"jutro znów rozdam ile się da" - w tym dla mnie sens tych słow Sławku, by rozdawać tyle radości, ile się da, a w każdym uśmiechu kawałek siebie - pięknie napisałeś :)))

zgłoś

Slawrys
26 sierpnia 2011 o 08:25

dzięki za uznanie; ot tak poprostu zwykła uprzejmość uśmiech wobec innych; akurat mam faktycznie po operacji spacery na receptę :) więc nawet i pewna trudność mimo bolącej rany i utrudnień w poruszaniu się - nie dać tego po sobie poznać;

zgłoś

Natali
26 sierpnia 2011 o 08:36

spacery nawet na receptę, byleby były i za każdym razem mniej bolały - dużo uśmiechu, a jeden i dla mnie :)))

zgłoś

Slawrys
26 sierpnia 2011 o 08:44

:)) bardzo prosze; :))

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
27 sierpnia 2011 o 20:18

Uśmiechaj się, może marzenia wrócą:)

zgłoś

Slawrys
27 sierpnia 2011 o 20:31

problem w tym że ja mam inne marzenia od tych co mi wmawiają o czym mam marzyć :)))

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
27 sierpnia 2011 o 20:34

Każdy tak ma Sławku--spełniaj tylko swoje--nie cudze marzenia:)To Twoje życie:)

zgłoś

Slawrys
27 sierpnia 2011 o 21:20

czy ja wiem??nie mam szans cały czas się mszczą zgodnię z ich przepowiedniami, ale pomarzyć mogę a zawsze mogą liczyć że im intrygę popsuję i po swojemu zrobię

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się