20 stycznia 2012

poezja

John Preston
John Preston

przezroczyście mi z wami

nade mną są już tylko wszechświaty
i niezmierzona pustka po bogu
który móglby ale nie ma ochoty
więc ja
lekkim ruchem dłoni zakreślam horyzont
jak skalpelem wycinam raka ludzkości
pozwalam ulatywać duchom
w stygnącej ciszy


czasem się przechadzam
obserwując migotanie
przedsionka piekła waszego
tu z góry nocnej
świecicie do mnie
jak cmentarz

Wanda Szczypiorska
20 stycznia 2012 o 11:31

Demiurg. Świetny wiersz.

zgłoś

May
20 stycznia 2012 o 13:59

bardzo

zgłoś

milena
20 stycznia 2012 o 14:33

świetny. pozdrawiam :)

zgłoś

Miladora
21 stycznia 2012 o 15:46

A musi być, Johnie, to powtórzenie "jak skalpelem/jak cmentarz"? ;) Zrezygnowałabym z pierwszego "jaka" lub zmieniła na "niczym". No i z inwersji "przedsionka piekła waszego" - przedsionka waszego piekła". Dobry wiersz, podoba mi się. Miłego dnia :)

zgłoś

John Preston
21 stycznia 2012 o 16:38

dziękuję wszystkim. demiurg takie trudne słowo:) ja prosty chłop jestem

zgłoś

sisey
21 stycznia 2012 o 16:54

Cóż za łaskawość - jego wysokość onkolog hurtowy. :> Cała reszta strawna. Przywołanego w komentarzach demiurga trzeba się mocno domyślać. W każdym innym przypadku to "prosty chłop" który na grabie nastąpił. Pozdrawiam.

zgłoś

John Preston
21 stycznia 2012 o 17:14

dzięki Bartek. swoją drogą ciosu pozazdrościć temu typowi

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się