Poetry

John Preston
PROFILE About me Friends (3) Poetry (42)


20 january 2012

przezroczyście mi z wami

nade mną są już tylko wszechświaty
i niezmierzona pustka po bogu
który móglby ale nie ma ochoty
więc ja
lekkim ruchem dłoni zakreślam horyzont
jak skalpelem wycinam raka ludzkości
pozwalam ulatywać duchom
w stygnącej ciszy


czasem się przechadzam
obserwując migotanie
przedsionka piekła waszego
tu z góry nocnej
świecicie do mnie
jak cmentarz


number of comments: 7 | rating: 7 |  more 

Wanda Szczypiorska,  

Demiurg. Świetny wiersz.

report |

May,  

bardzo

report |

milena,  

świetny. pozdrawiam :)

report |

Miladora,  

A musi być, Johnie, to powtórzenie "jak skalpelem/jak cmentarz"? ;) Zrezygnowałabym z pierwszego "jaka" lub zmieniła na "niczym". No i z inwersji "przedsionka piekła waszego" - przedsionka waszego piekła". Dobry wiersz, podoba mi się. Miłego dnia :)

report |

John Preston,  

dziękuję wszystkim. demiurg takie trudne słowo:) ja prosty chłop jestem

report |

sisey,  

Cóż za łaskawość - jego wysokość onkolog hurtowy. :> Cała reszta strawna. Przywołanego w komentarzach demiurga trzeba się mocno domyślać. W każdym innym przypadku to "prosty chłop" który na grabie nastąpił. Pozdrawiam.

report |

John Preston,  

dzięki Bartek. swoją drogą ciosu pozazdrościć temu typowi

report |




Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1