8 grudnia 2010

poezja

marielilis
marielilis

,,KOCHAJ MNIE"

Kochaj mnie nie za urodę,
bo ona przeminie.
Za to , że jestem, że czuję.
Że słodko Cię pocałuję.

Że usiądę Ci na kolana,
a me ręce zarzucę na szyję.
Że Ci powiem, jak jesteś kochany.
Że pożądam, pokocham, że żyję.

Kochaj mnie, gdy sie złoszczę.
Gdym cała w bezsilności.
Kiedy łzy słone ronię.
Gdy nie ma we mnie radości.

Kiedy słowa, jak ostre noże,
Twoje ranią serce.
Gdy co powiem, żałuję.
Bom jest w wielkiej udręce.

Kochaj mnie za ogniki,
kiedy w mych oczach błyskają.
Za potok czułych słów,
które mą miłość oddają.

Za namiętność, pragnienia
i w miłości swobodę.
Kochaj mnie za to wszystko!
Tylko nie za urodę!

Kochaj mnie w letnim słoneczku,
otoczoną ptaków śpiewem.
Roześmianą śmiechem perlistym,
pod błękitnym, letnim niebem.

W mroznej zamieci śnieżnej,
kiedy sople mrozem ścięte,
lecz me serce ogniem płonie.
Namiętnością ciało zaklęte.

Kochaj mnie,gdy Twój dotyk,
mą skórę dreszczem przejmuje.
Gdy pragnę Twych pocałunków.
Gdy w chorobie zle się czuję.

Kiedy tęsknię za Tobą, tęsknię.
A tesknota smutku mi doda.
Kochaj mnie nie za urodę!
Bo niestety przeminie uroda.

Waldemar Kazubek
11 grudnia 2010 o 05:58

Inna rzecz, że wszystkie okoliczności i sytuacje wymienione w wierszu w opozycji do urody też przemijalne, więc po co tyle pisać? Ja bym Cię jednak kochał za urodę, ale nie, to nie.

zgłoś

marielilis
12 grudnia 2010 o 00:52

Kochać za urodę, to takie płytkie... Dopatrzeć się walorów duszy, odnalezć wartości serca...pielęgnować uczucia.... To się liczy, i nie koniecznie musi przeminąć, jak się nad tym pracuje... Mężczyzna który kocha tylko za urodę, to niebezpieczeństwo dla kobiety.. Kiedyś, kiedy uroda przeminie, miłość przeminie u niego również.....

zgłoś

Waldemar Kazubek
12 grudnia 2010 o 13:33

Najwyraźniej jestem bardzo niebezpieczny :)

zgłoś

marielilis
12 grudnia 2010 o 21:52

Nie zaprzeczam:-)

zgłoś

RENATA
14 grudnia 2010 o 23:51

zgadzam sie z wierszem ;;ale faceci to wzrokowcy

zgłoś

marielilis
15 grudnia 2010 o 00:27

I to jest smutne... nie doceniają innych walorów...nie doszukują się ich. Chyba, że w atrakcyjnej kobiecie! Tak zwane ,,myszki", mają ,, przechlapane"!

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się