być może
moglibyśmy dyskutować latami.
siedząc na brzegu łóżka
deklamować wiersze o ekonomii
zbawienia.
być może
gdybyś nie wymiotwał
co poniedziałek
z tak przesadną
regularnością
jak ta tokijskiego metra
to mielibyśmy na to
wiecej czasu.
przy okazji – ciekawe
czy je kiedyś zobaczysz.
być może
jednak chyba pewniej
może nie być.
"być może jednak chyba pewniej może nie być"'- genialny fragment. wiersz bardzo osobisty, ale jednoczeście każdy może w nim coś odnaleźć dla siebie..pozdrawiam
zgłoś
Nie ma sensu tak dziwaczyc, chyba że to są zwykłe błędy.
zgłoś
Regularnie to jakiś fajny luzak. Pozytywnie.
zgłoś
no na pewno
zgłoś