Odbywam podroze
Opuszkiem
po skorze
Nizej I nizej
W dol
Na poludniowy wschod
Biale szlaki
Na
lusterku
I
rozowe ziarnko ryzu
We wlosach
Znaczy na
mapie
droge
juz przedarta
przemierzam
dalej i
szukam pieprzu
Jest tylko curry
I masyw
ubran na podlodze
z
dolina pachnaca
herbata
Fajny erotyk, subtelny. Jednak musisz zachować zasady pisowni (ą, ę, ń...), wtedy odbiór będzie lepszy. Pozdrawiam :)
zgłoś
jestem za takimi wierszami, pozdrawiam
zgłoś
Swietnie, chociaz nie lubie takiej wersyfikacji.
zgłoś