27 stycznia 2011
Pakt ze śmiercią
Jak kropla wosku po świecy płonącej
Po bladym policzku stoczyła się łza
Gdym wspomniał dotyk skóry Twej pachnącej
I śmiech perlisty co w ustach Twych drgał
Wszystko to teraz dalekie jest tak
ciągle zaciera się rozmywa
Nocą spotykam Cię w moich snach
Lecz blask poranka Ciebie mi porywa
Podpisać muszę więc ze śmiercią pakt
Co snu wiecznego zwie się bratem
Wtedy na zawsze zostaniesz w mych snach
Czy dniem czy nocą zimą latem
20 lutego 2026
violetta
20 lutego 2026
sam53
20 lutego 2026
Jaga
19 lutego 2026
wiesiek
19 lutego 2026
Marek Jastrząb
18 lutego 2026
sam53
17 lutego 2026
sam53
17 lutego 2026
wiesiek
17 lutego 2026
jeśli tylko
16 lutego 2026
wiesiek