6 grudnia 2017

poezja

ZGODLIWY
ZGODLIWY

Obora

Znów narodził się w stajence,
znów położon w kępce siania.
Matka grzeje zimne ręce,
Józef łata dziury w ścianach.

Już pasterze pod stajenką
i królowie gdzieś w oddali.
Niebo wita nas jutrzenką,
aniołowie hymn zagrali.

no i znów się nam udało
wytrwać w tradycji świątecznej
jednak czegoś mi tu mało
w tej radości wszechobecnej

słowo "cud" już zbyt wyblakło
święto w tandecie ocieka
w bogu boga nam zabrakło
a w człowieku człowieka

byłem...
6 grudnia 2017 o 17:41

Przyczepił bym się do formy ale sens wymowny i celny...

zgłoś

ZGODLIWY
8 grudnia 2017 o 17:58

Jestem - przyczep się proszę, to ważne... nie zostawiaj w nieświadomości !

zgłoś

ApisTaur
6 grudnia 2017 o 18:20

no i znów się nam udało / wytrwać w tradycji świątecznej / jednak czegoś mi tu mało / w tej radości wszechobecnej (pisane łącznie) // słowo "cud" już zbyt wyblakło / święto w tandecie ocieka / w bogu boga nam zabrakło /no i w człowieku człowieka // teraz jest wyrównane / myślniki zbędne / to tylko sugestia /reszta to wola autora// pozdrawiam :)

zgłoś

ZGODLIWY
7 grudnia 2017 o 17:55

Dziękuję pięknie, przede wszystkim za chęci edycji. Ja oczywiście nie mam wątpliwości, że cudu nie stworzyłem. Sugestie uwzględniam w całości ;)

zgłoś

ZGODLIWY
8 grudnia 2017 o 17:58

Poprawiłem... rzeczywiście teraz jest wyrównane, dziękuję.

zgłoś

ApisTaur
8 grudnia 2017 o 18:50

no problem / służę pomocą / w miarę mojej wiedzy i możliwośi / pozdrawiam /:)

zgłoś

ApisTaur
8 grudnia 2017 o 18:56

od cudów był taki co po wodzie chodził / moje początki to grafomania w najczystrzej postaci / korzystałem z korekt i podpowiedzi bardziej doświadzonych ode mnie / nie ma nic gorszego / niż przeświadczenie o tym / że jest się "skończonym poetą" / i wszelkie uwagi traktuje jako bezpośredni atak na "swoją niekonwencjonalną twórczość"//:)

zgłoś

Wieśniak M
7 grudnia 2017 o 12:34

edyt: ścianach

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się