14 marca 2014

dziennik

ZGODLIWY
ZGODLIWY

Truml-sztuka komunikacji

Jak trudno zauważyć subtelną różnicę między
„jesteś... taki/taka”
a
„teraz zachowujesz się... taka tak”?
Albo
„gadasz bzdury...”
a
„nie rozumiesz mnie”.
Czy bardziej oczywistym
„kiepskie”
a
„nie w moim guście”?

Tak niewielkie różnice czynią, że rozmawia się w spokoju zamiast w narastającym poczuciu pojedynku słownego. Zakładam, że logujemy się z pełną świadomością, iż jest to portal gdzie sztuką jest komunikacja. Nie zapominajmy o tym, proszę.

Sobie samemu też często to powtarzam...

Wieśniak M
14 marca 2014 o 18:31

"logujemy się przecież z pełną świadomością....."- no ja nie mam takiej pewności. Nieraz obserwuję zachowaniamktóre temu przeczą. Pewnie trafniej byłoby dodać przed tym zdaniem: zakładam, że logujemy się z pelną świadomością...etc. Niewielka "subtelna" różnica a zdanie zyskuje na przekazie:))- pozdrawiam:))

zgłoś

ZGODLIWY
14 marca 2014 o 22:42

Zmienię :) racja, mierzyłem swoją miarą :)

zgłoś

ZGODLIWY
15 marca 2014 o 00:47

Poprawione. Nie zmienia treści a brzmi lepiej.

zgłoś

jeśli tylko
14 marca 2014 o 18:38

czasem komunikują takie sztuki.. Trzeba się pilnować (zaczynając od siebie :)

zgłoś

Ananke
14 marca 2014 o 19:10

pojedynek słowny to jeszcze nic złego, pod warunkiem, że się słucha argumentów drugiej strony, używa cywilizowanego języka i nie epatuje się agresją

zgłoś

jeśli tylko
14 marca 2014 o 19:14

i nie jest nudno :)

zgłoś

Ananke
14 marca 2014 o 19:20

no właśnie :))))

zgłoś

ZGODLIWY
14 marca 2014 o 22:44

Ananke, ja właśnie o tym... brak tych cech powoduje, że z miejsca na dyskusję "na jakimś poziomie" robią się prywatne jazdy

zgłoś

Ananke
14 marca 2014 o 22:47

no to doskonale się w tym miejscu rozumiemy :)

zgłoś

astrit33
14 marca 2014 o 22:49

nudno to jest tu cały czas, dopóki was trochę nie ponaręcam

zgłoś

ZGODLIWY
14 marca 2014 o 22:51

Nakręca to się zegarek, a do prowokacji są ciekawsze miejsca Astrit

zgłoś

jeśli tylko
14 marca 2014 o 22:53

mam na ten temat inne zdanie, Astrit33. Zwykle mnie nudzisz. Ale pisz sobie, co uważasz.

zgłoś

astrit33
14 marca 2014 o 22:53

jakich prowokacji? uważasz że mam aż tak rewolucyjne poglądy?

zgłoś

ZGODLIWY
14 marca 2014 o 22:55

Nie o poglądy a o sposób ich wyrażania chodzi... o tym jest ten tekst własnie

zgłoś

ZGODLIWY
14 marca 2014 o 22:56

Prowokacją nazywam "chęć nakręcania dla zabicia nudy" właśnie

zgłoś

astrit33
14 marca 2014 o 23:00

a widzisz i teraz ja piszę a ty czytasz i mamy przekaz, bo ja prowokacją nazywam kładzenie nacisku na podmiot szczególnego zainteresowania manipulując jego emocjami w bezwzględny sposób celem wyniszczenia go psychicznie i fizycznie oraz moralnie

zgłoś

ZGODLIWY
14 marca 2014 o 23:04

To jest moja definicja psychopaty... manipulacja może mieć inne cele - nie takie drastyczne.

zgłoś

astrit33
14 marca 2014 o 23:05

bo tylko psychopaci stosują manipulację (jeśli nie wiedziałeś)

zgłoś

ZGODLIWY
14 marca 2014 o 23:07

uważam też, że starasz się czasem prowokować w wypowiedziach. Nie wiem jaki masz cel. jeśli ci nudno bez tego, to znam kilka fajnych miejsc w sieci gdzie według Twoich kryteriów jest 'ciekawiej" :)

zgłoś

astrit33
14 marca 2014 o 23:10

dzieki ci za troskę, ale mało siedze przy komputerze, czasami korzystam z sieci tylko i za chwilę moze już w ogóle więcej tu nie zajrzę

zgłoś

ZGODLIWY
14 marca 2014 o 23:11

"bo tylko psychopaci stosują manipulację (jeśli nie wiedziałeś)" przykład do drugiej części tekstu... wszechwiedza i próba narzucenia swojej jedynie słusznej "prawdy". A co jeśli Ci powiem, że mam inne zdanie na ten temat?

zgłoś

astrit33
14 marca 2014 o 23:13

wtedy uznam że całkowicie różnią się nasze poglądy , że jesteśmy z innej bajki i nie ma sensu wymiana energii na żadnym poziomie

zgłoś

ZGODLIWY
14 marca 2014 o 23:15

Sztuka dyskusji polega na tym, że jak i przed tak i po rozmowie obie strony mogą mieć odmienne zdanie, a mimo to uważać rozmowę za udaną :)

zgłoś

astrit33
14 marca 2014 o 23:02

znam to autopsji bo kiedyś jakiś wieprz z netu tak chciał mi zrobić prowokując mnie ustawicznie i męcząco

zgłoś

ZGODLIWY
14 marca 2014 o 23:07

I już Ci zostało??

zgłoś

astrit33
14 marca 2014 o 23:08

uważasz że co mi zostało? uraz do wieprzowiny z netu?

zgłoś

ZGODLIWY
14 marca 2014 o 23:09

uczucie, że jesteś prowokowana ustawicznie i męcząco...

zgłoś

astrit33
14 marca 2014 o 23:15

możliwe że może tak być, skoro uważasz że to ja prowokuje Ciebie lub innych

zgłoś

ZGODLIWY
14 marca 2014 o 23:20

Ok, proponuję żebyśmy pominęli słowo "prowokacja" skoro ma ono inne znaczenie dla nas. Zastąpmy je słowem "nakręcać" którego to użyłaś. Starasz się nakręcać tu ludzi... po co pytam więc? Lubisz ludzi nakręcać na negatywne emocje tylko dlatego, że jest wg ciebie nudnawo?

zgłoś

astrit33
14 marca 2014 o 23:21

każdy ma takie emocje, jaki jest w środeczku

zgłoś

ZGODLIWY
14 marca 2014 o 23:23

To prawda, ale nie odpowiedziałaś na moje pytanie. Nie nawiązałaś do rozmowy... lubisz nakręcać czy nie?

zgłoś

astrit33
14 marca 2014 o 23:27

ZGODLIWY nie rozśmieszaj mnie, po co miałabym lubić, to przychodzi samo z siebie gdy czuję potrzebę zeby coś napisać, i tyle, jasne jak gwiazda

zgłoś

ZGODLIWY
14 marca 2014 o 23:29

"nudno to jest tu cały czas, dopóki was trochę nie ponaręcam" to nie wygląda na samo z siebie... to raczej premedytacja :) Proszę o konsekwencje wypowiedzi. Chyba, że się denerwujesz, lub nudzisz tą wymianą.

zgłoś

astrit33
14 marca 2014 o 23:32

dokładnie to nie lubię ssaczy, a ty taki jesteś, lubisz wysysać ludzi z energii, a ja tego nie znoszę, dlatego muszę ci powiedzieć że z premedytacją wysysasz te bidne dziewczyny tymi swoimi bzdetami i łapiesz je na te magiczne klimaty o których "zielonego " pojęcia nie masz- bo SK ĄD MÓGŁBYŚ JE MIEĆ

zgłoś

ZGODLIWY
14 marca 2014 o 23:33

I puściło :) obelgi, oceny.... szybko.... myślałem, że jeszcze podyskutujemy... szkoda :)

zgłoś

astrit33
14 marca 2014 o 23:34

jaka szkoda, że już musisz odpuścić, też tak myślę że reality show to zupełnie byłoby jeszcze ciekawiej

zgłoś

ZGODLIWY
14 marca 2014 o 23:37

Nie odpuszczam, tylko, że ciężko jest zachować poziom po takiej formie jakiej użyłaś w poprzednim komentarzu... a ja nie przywykłem obniżać stylu wypowiedzi do obelg i bezpodstawnych oskarżeń.

zgłoś

theodor kosmitek
14 marca 2014 o 23:41

looknałem sobie na dyskusję. i tak sobie myślę o obiektywiźmie czytającego, czy empatia to szukanie swojej winy u innych, tak a propos dyskusji pod zupełnie innym tekstem:)

zgłoś

ZGODLIWY
14 marca 2014 o 23:46

:) scena dramatu inna ale obsada podobna :)

zgłoś

Damian Paradoks
14 marca 2014 o 23:43

dobrze mi robi przeczytać czasem to samo dwukrotnie :)

zgłoś

ZGODLIWY
14 marca 2014 o 23:46

O tekście piszesz, czy o dyskusji ??

zgłoś

Damian Paradoks
14 marca 2014 o 23:55

o tekście. Dyskusję przeczytałem pobieżnie ale wystarczająco by odebrać jej istotę. Bo jest istotna.

zgłoś

ZGODLIWY
14 marca 2014 o 23:59

Jeśli tekst jest TEZĄ to dyskusja jest POTWIERDZENIEM tezy... jak śpiewali klasycy trash metalu: "Sad but true"

zgłoś

ZGODLIWY
14 marca 2014 o 23:59

Możesz przypomnieć owy tekst?? Bo albo mi umknął albo zapodział się w meandrach pamięci.

zgłoś

Damian Paradoks
15 marca 2014 o 00:16

zabrakło precyzji w moje wypowiedzi. Przepraszam. Chodzi o Twój tekst - ten, tutaj : '14 marca 2014, piątek ( Truml-sztuka komunikacji )' :) Przeczytałem go ponownie bo 'podsłuchaniu' okruchów dialogu w tym okienku :)

zgłoś

ZGODLIWY
15 marca 2014 o 00:42

Rozumiem, przeczytałeś wcześniej... po komentarzach 'odświeżyłeś" zauważając jego treść i to robi dobrze :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się