27 stycznia 2013

dziennik

ZGODLIWY
ZGODLIWY

WIARA

Mawiała matka - nie wierz obcym, nie ufaj.
Matka telefonu nie miała...
Matka internetu nie znała...
Matka nieufna była...
Ludziom w oczy spoglądała i już wiedziała...
Nie wierz obcym, mawiała...

Dziś rację jej przyznaję...
bity zczytuję, bity słucham...
W oczy spojrzeć nie mogę...
Więc czujnym bardziej być muszę...

byłem...
27 stycznia 2013 o 22:05

Nie musisz,po co...

zgłoś

ZGODLIWY
27 stycznia 2013 o 22:08

Bo obcym nie należy ufać :)

zgłoś

byłem...
27 stycznia 2013 o 22:15

Wszyscy są obcy.Ja to się czasem samego siebie boję...ale,ale.Nie o to chodzi jacy są inni dla Ciebie ale jaki ty dla innych.Jest mi dobrze z tą myślą...:)

zgłoś

ZGODLIWY
27 stycznia 2013 o 22:19

A co ja poradzę, że wciąż łapię się na tym, że chciałbym uwierzyć człowiekowi. Cchiałbym dostać szczerość w zamian za szczerość, ciepło w zamian za ciepło...

zgłoś

byłem...
27 stycznia 2013 o 22:22

Ja się w życiu nauczyłem,że jak za uśmiech nie dostanę w mordę,to już dobrze...czego i Tobie życzę. :)

zgłoś

ZGODLIWY
27 stycznia 2013 o 22:44

Smutny ten świat, i ja zaczynam między bielą i czernią dostrzegać tony pośrednie... żebym ja mógł się wzbogacić Twoim doświadczeniem. Dzięki.

zgłoś

byłem...
27 stycznia 2013 o 23:01

Przyjacielu,w każdym człowieku jest choć pył "człowieka".Nie zawsze to potrafimy zauważyć.. A jeśli chodzi o doświadczenie to widzę jaki jesteś,będzie dobrze,oczywiście z przerwami na złe...:)

zgłoś

sisey
6 lutego 2013 o 01:20

Za Jestem - nie musisz Mariuszu. :)

zgłoś

zuzanna809
27 stycznia 2013 o 23:31

Zgodliwy, Ty byś chciał tak jak kiedyś ja... Na świecie tak nie ma i długa droga przed nami...:)

zgłoś

ZGODLIWY
28 stycznia 2013 o 16:52

Nie wiem jak Ty chciałaś kiedyś :) Ja od czasu do czasu zapominam i zaczynam komuś "na kredyt" ufać... i wciąż "dostaję w moredę" (jak to Jesyem powiedział). Może kiedyś człowieka spotkam i zabierze mnie do innych miejsc.

zgłoś

zuzanna809
28 stycznia 2013 o 18:24

samemu najlepiej się zabrać, chociaż to trudne. Do tej pory próbuję na nic nie liczyć, z" kredytem" też jeszcze zdarza mi się wyskoczyć z podobnymi rezultatami...Jesteśmy tylko ludźmi...

zgłoś

alt art
28 stycznia 2013 o 16:49

sobie samemu mniej ufać..

zgłoś

ZGODLIWY
28 stycznia 2013 o 16:53

Właśnie... sedno Alt... sedno...

zgłoś

issa
6 lutego 2013 o 07:57

muszenie. bez muszenia

zgłoś

milena
6 lutego 2013 o 08:02

i jest Ci dobrze z tą czujnością ?

zgłoś

ZGODLIWY
7 lutego 2013 o 09:29

Bezpieczniej, a czy dobrze? Nie wiem.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się