patrząc na to przytulałabym się bez końca, do jeża, do jeżozwierza, do zwierza, zaskrońca, zamiast likieru herbata czarna, gorzka, mocna, ale lampa moja no i ksiażka, książka!!!!
Odczytuję na dwa sposoby. 1/ zaściskać jeża na śmierć, bo tak mi fajnie... 2/ zaściskać jeża na śmierć, bo samotnie... Hmmm...Ddziś, to jednak szklanka do połowy pełna... :)
Ten cytat po prostu przemówił do mnie. Choć szklanka utrzymywana była zawsze na poziomie: "w połowie pełna", nawet gdy pusta była. Teraz sama się utrzymuje na dobrym poziomie. Dużo dobrego jest wkoło... choć jeż się przydaje :)
są :)
zgłoś
Są
zgłoś
patrząc na to przytulałabym się bez końca, do jeża, do jeżozwierza, do zwierza, zaskrońca, zamiast likieru herbata czarna, gorzka, mocna, ale lampa moja no i ksiażka, książka!!!!
zgłoś
W sumie to są dwie lampki. Jedna bez mała dwudziestoletnia, a druga pyszna
zgłoś
dobre:)
zgłoś
(jeże to mojeż ulubione zwierzątka:) wciąż nie mogę zrobić im zdjęcia, się mi wymykają:)
zgłoś
A ja jakoś nie widziałam ostatnio żadnego do obfotografowania :D
zgłoś
jeże nocą wychodzą na cichą przechadzkę ;)
zgłoś
(wiem,chowam się w krzakach regularnie, ale nie mieszkam przy lesie, więc częstotliwość rzadsza:):) no nic jak koń u Orwella, będę pracować WIĘCEJ:):)
zgłoś
już wiem że to likier - powyżej napisane. Dla pełnej harmonii wolałbym móc przejrzeć na wskroś napełnionego kieliszka ;)
zgłoś
Czyli, lubisz czystą?
zgłoś
Czysta to na łyk kolorowa to na smak :)
zgłoś
Co racja, to racja :D
zgłoś
myślałam, że to świecznik...ładnie i ciepło :)))
zgłoś
Nie, nie świecznik :)
zgłoś
...są, Miszko...przytulam...:)...choć nie jestem pewna czy posiadam elegancję jeża...przytulam...piękne zdjęcie...pozdrawiam, Misza...:)
zgłoś
a nosek jeża w niczym nie kłuje i tu gdy spotkam namiętnie całuję ;)
zgłoś
Veroniko, posiadasz :)
zgłoś
Damianie,nosek nie kłuje, a mi się kiedyś udało go pogaskać
zgłoś
Doświadczyłem tylko spotkania nos w nos z jeżem, Misha :)
zgłoś
Oooo! i jak wrażenia?
zgłoś
czas się zatrzymał i fiknął koziołka ;)
zgłoś
jeże są wspaniałe i bardzo wrażliwe :)
zgłoś
Też je lubię :)
zgłoś
nosy jeżyków to dla mnie gratka, lubię jeże...:)
zgłoś
No to dobrze, że nie ja jedna bym się do jeży przytulała :D
zgłoś
Właśnie, zwłaszcza że jeżyki bardzo sympatyczne, a że czasem kłują. Nikt nie jest doskonały:)
zgłoś
Trzeba dobrze do nich podejść by nie kłuły... tak bardzo :D
zgłoś
Odczytuję na dwa sposoby. 1/ zaściskać jeża na śmierć, bo tak mi fajnie... 2/ zaściskać jeża na śmierć, bo samotnie... Hmmm...Ddziś, to jednak szklanka do połowy pełna... :)
zgłoś
Ten cytat po prostu przemówił do mnie. Choć szklanka utrzymywana była zawsze na poziomie: "w połowie pełna", nawet gdy pusta była. Teraz sama się utrzymuje na dobrym poziomie. Dużo dobrego jest wkoło... choć jeż się przydaje :)
zgłoś
i tu:)
zgłoś
I tu też :D
zgłoś
... przytulnie i tak... klimatycznie!:)
zgłoś
Fakt nawet jeż, też:)))Dobrego:))
zgłoś