.
6 maja 2013 o 20:28

jeżeli o mnie chodzi, to i owszem;)

zgłoś

M.S.
7 maja 2013 o 00:42

Na zdjęciu o łabędzicę :) Przypłynęła z drugiego końca jeziora by wszamać chlebek, który córcia wrzucała :)))

zgłoś

.
7 maja 2013 o 00:56

a skąd wiesz, że to ona była?;)

zgłoś

M.S.
7 maja 2013 o 01:19

Ha! dobre pytanie :) Nie wiedziałam, ale jak pływały dwa, to o jednym myślałam "on" a o drugim "ona". Ot i wsio :))))

zgłoś

.
7 maja 2013 o 01:24

ciekawe co by było, gdyby na przykład pływały trzy;))

zgłoś

M.S.
7 maja 2013 o 01:29

byłoby to ich młode :))) (ono)

zgłoś

.
7 maja 2013 o 01:32

brzydkie kaczątko:)) ale chyba jeszcze nie pora:)

zgłoś

M.S.
7 maja 2013 o 01:58

Dlatego cały czas widzę parki :))) A słyszałam kiedyś, że łabędzie na całe życie wiążą się w pary...

zgłoś

blue eye
6 maja 2013 o 20:28

zdenerwowana :)

zgłoś

M.S.
7 maja 2013 o 00:43

No tak! Ja też jak głodna to wk..urzona :))))

zgłoś

ratienka
6 maja 2013 o 20:35

Piękna łabędzica ;)) i och, podpięłam się, wybacz! ;))))

zgłoś

M.S.
7 maja 2013 o 00:43

Nie mam czego wybaczać :)))) Cieszę się!

zgłoś

sergiusz juriev
6 maja 2013 o 20:43

ZAZDROSZCIE CIE Z POWODU DZICI CHCIALBYMS KIDYS BYC TATUSIEM .....

zgłoś

M.S.
7 maja 2013 o 00:44

Będziesz, wystarczy bardzo chcieć. Jednak teraz ciut za wcześnie. Musisz ułożyć życie najlepiej jak potrafisz :))) Głowa do góry!

zgłoś

Hania
6 maja 2013 o 21:58

a coś bym przekąsiła;)

zgłoś

M.S.
7 maja 2013 o 00:45

U mnie ciut za późno by jeść, poczekam do rana..

zgłoś

zuzanna809
6 maja 2013 o 22:04

... ja bigosik najchętniej!:)

zgłoś

M.S.
7 maja 2013 o 00:45

No Zuza... bigosikiem nawet o tej porze bym nie pogardziła :))))

zgłoś

zuzanna809
7 maja 2013 o 15:41

... mniam!:)))

zgłoś

M.S.
7 maja 2013 o 15:43

ty się ciesz, że ja z lunchu wróciłam dopiero co, bo bym się w PKP wpakowała i do Ciebie na ten bigos przyjechała :)))

zgłoś

zuzanna809
7 maja 2013 o 15:51

dopiero wtedy bym się cieszyła!:)))

zgłoś

M.S.
7 maja 2013 o 15:53

Wiesz, że ja też? :)))

zgłoś

zuzanna809
7 maja 2013 o 15:57

- teraz wiem!)))))

zgłoś

M.S.
7 maja 2013 o 15:59

hehe :)

zgłoś

M.S.
7 maja 2013 o 16:00

to chyba dobrze, prawda?

zgłoś

zuzanna809
7 maja 2013 o 16:03

baaaaaaardzo!!!:))))

zgłoś

M.S.
7 maja 2013 o 16:04

;)))))

zgłoś

jeśli tylko
6 maja 2013 o 23:05

uwaga, uszczypnie :)) podpinam się :)

zgłoś

M.S.
7 maja 2013 o 00:46

Oj szczypie, szczypie... lepiej nie ryzykować. Ogromne dzięki za podpięcie :)))

zgłoś

Bazyliszek
7 maja 2013 o 00:39

ale to fajne:)))

zgłoś

M.S.
7 maja 2013 o 00:47

Dziękuję Bazylku. Pomyślałam sobie wstawiając to zdjęcie, że musi mieć niezłe mięśnie szyi by tak ją wyciągnąć :)))

zgłoś

Bazyliszek
7 maja 2013 o 01:21

Misha Ty myslisz zbyt wiele, hej:)))

zgłoś

M.S.
7 maja 2013 o 01:30

no mam nadzieję, że chociaż na temat :)))

zgłoś

Bazyliszek
7 maja 2013 o 01:32

alez zawsze a jak mala czy zawsze opuszcza no wiesz:))))

zgłoś

M.S.
7 maja 2013 o 01:51

kurcze nie wiem... może to pora tak na mnie działa :(

zgłoś

.
8 maja 2013 o 07:57

znalazłam jeszcze jednego do łabędziego towarzystwa:))

zgłoś

M.S.
8 maja 2013 o 12:16

Super! :)

zgłoś

M.S.
8 maja 2013 o 12:19

Piękne podpięcie - gibka szyja w obie strony chodzi ;))))

zgłoś

mała_czarna
24 lutego 2014 o 16:21

chciał mnie skubnąć w lewą dłoń:))))

zgłoś

M.S.
24 lutego 2014 o 16:34

Mam nadzieję, że nie mocno?

zgłoś

ratienka
29 marca 2014 o 14:29

Pamiętam łabędzie z Goczałkowic, łasiły się jak psiaki do rąk...

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się