WSZYSTKIE PRACE Poezja (5)
O autorze

14 stycznia 2011

poezja

amelia92
amelia92

Tragizm

Obdarta ze skóry
tragizmu
oklejam się opatrunkiem
znieczulenia.
Wprowadzam
w swoje skażone wnętrze
pierwiastki obłudy.

Zrywam z siebie
dramatyzm wspomnień,
który
niepohamowanie
wydziera się
spod fundamentu
głosu niepokoju.

Szepty
tańczące wokół
wrzasku ciszy
powinny już dawno
usnąć w
kącie zapomnienia.

Osuwające się powieki
pozwolą mi
zatopić się
w
bez kresową
ucieczkę awangardy.

Stąpając
po cienkiej
linii niebezpieczeństwa,
ruchem rzęs
strzepuję
ostatni okruszek światła.

Waldemar Kazubek
14 stycznia 2011 o 14:36

Ano, tragiczne to i to na kilku płaszczyznach.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się