|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (305) Dziennik (1) Fotografia (1623)
Pocztówka poetycka (250) O autorze Znajomi (148) Kolekcje (3) | |
deszczyk pada będą grzyby
dziś pozbieram je na niby
kozik z miotłą zakupiony
będzie pasował dla żony
ruszam w miejsca ukochane
tam prawdziwki wyzbierane
trafiam w znane wrzosowisko
kilka kurek i to wszystko
potem wlazłem w gęste krzaki
no i wreszcie trzy maślaki
dno koszyka puste prawie
a tu koźlarz rośnie w trawie
jeden drugi jeszcze trzeci
słońce coraz wyżej świeci
wypatrzyłem cztery kanie
czas więc kończyć to zbieranie
ot, wierszyk :) będzie w sam raz dla mej żony/ chociaż me ma mej itd de mode.
zgłoś
lecę po wyborczą:))))
zgłoś
u mnie w kiosku były trzy koziki
zgłoś
Zjadłabym grzybków:) Masełko, cebulka i śmietanka:)Narobiłeś mi smaku:)
zgłoś
wczesna jesień, rocznik 2011 - aromat każe tęsknić za grzybobraniem :))
zgłoś