księżyc i słońce

bądź mym słoneczkiem
po trzykroć więcej
szczyptą uśmiechu
podaną w ręce
a ja księżycem
co noc rozjaśnia
tego nam trzeba
codziennie właśnie

... nawet od teraz

Dany
26 lipca 2012 o 10:21

bądż - brakuje ogonka/ codzień - piszemy osobno/

zgłoś

Jerzy Woliński
26 lipca 2012 o 10:23

dzięki za baczne czytanie Dany:)0

zgłoś

Dany
26 lipca 2012 o 10:27

wieczorem i rano gdy się spotkają miłość wyznają Pozdrawiam :)

zgłoś

Jerzy Woliński
26 lipca 2012 o 10:55

łóżko godzi, nawet gdy nie młodzi:))

zgłoś

Wieśniak M
26 lipca 2012 o 10:52

nie czekać:)))

zgłoś

Jerzy Woliński
26 lipca 2012 o 10:54

własnie dochodzi do pełni, tak więc szansa ,iż się spełni:)

zgłoś

lajana
26 lipca 2012 o 11:42

Sądzę, że od teraz, nie od jutra. ;) Sympatyczny wierszyk dla dziecka, a jak miło usłyszeć taki wyszczebiotany z wdziękiem przez maluszka!

zgłoś

Jerzy Woliński
26 lipca 2012 o 16:25

dzięki Ineso, właściwie nie mam wyboru:))

zgłoś

Mania Prześladowcza
5 grudnia 2012 o 13:33

księżyc to jest nie prawdziwy\ słońce go oświetla \ma inny kształt\ to jest mocny krater\ na jedną nogę \ samolot jest \ gwiazdki: suzi, bejbi , tomi , zak , starina\\jak księżyc jest wychodzą na górę \a jak słoneczko to wchodzą do kryjówki \\

zgłoś

deRuda
5 grudnia 2012 o 13:41

Maniu piękny komentarz, to prawdziwy wiersz :))

zgłoś

deRuda
5 grudnia 2012 o 13:41

powinnaś go opublikować

zgłoś

Jerzy Woliński
5 grudnia 2012 o 14:17

jestem pod wielkim wrżenie Twego wpisu-wiersza, dzięki Maniu:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się