|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (4) Proza (11) Fotografia (24) Książki (9)
Pocztówka poetycka (5) O autorze Znajomi (18) | |
Piękno emanuje z nas wyczuwalną poświatą
opalizuje aurą dobroci i zrozumienia
jest jak promienie słońca przeglądające się
w srebrzystych kroplach deszczu
w każdym momencie radości i zadowolenia
opromienia miłością wszystko wokół
karmiąc nasze dusze
prawdziwym szczęściem
empatią do drugiego człowieka
i poczuciem własnej wartości
Brzydota wypływa z nas strużkami
strużkami myśli gestów i słów
jest jak rozgałęziająca się narośl
przemyka się cichcem synapsami
neuronowych połączeń
w odpowiednim momencie słabości nosiciela
daje upust złośliwości
karmiąc nasze ego okruchami
ubzduranej wielkości
rzekomej racji
i niewątpliwej satysfakcji
K. Georgiou
z tomiku "Dychotomia Mojej Kobiecej Natury"
a ilu was tam jest, że wy tak wszystko wiecie? :)
zgłoś
Nie wiem ilu i o kim pani mówi... ja tylko prezentuję tu moje wiersze... to są moje przemyślenia na temat piękna i brzydoty, które są w nas i dają znać o sobie w różnych momentach życia... Nie rozumiem tych osobistych ataków na forum poetyckim, tym bardziej, że się nie znamy...
zgłoś
w takim razie może proszę zmienić formę z 'nas' na 'ze mnie' - byłoby uczciwiej:)
zgłoś
nie mam zastrzeżeń do pani osobistych przemyśleń w tym ładnym (skądinąd) wierszu
zgłoś
Przemyślenia - przemyśleniami, niczego nowego Pani tu nie wymyśliła, ale bardziej kiczowatej formy dla tych przemyśleń, to chyba trudno byłoby wymyślić. A "skomasowana" komentowała inteligentnie i nie był to żaden "osobisty atak", przecież chodziło o formę wypowiedzi, nie połapaliście się w tym chyba.
zgłoś
Forma "z nas" jest właściwa, tyczy się "ludzi" w generalnym tego słowa znaczeniu... moje obserwacje nie dotyczą li tylko i wyłącznie mojego wnętrza, ale postępowania ludzi wokół nas również. Jeśli "z nas" poruszyło taką lawinę, to znaczy, że przekaz spełnia swoje zadanie...
zgłoś
Ale to "Piękno i Brzydota" w tytule? Z dużej litery? To chyba tylko jako platońskie idee, a tymczasem wiersz bardziej o arystotelesowskich predykatach. "Nas" poruszyło lawinę, chyba właśnie dlatego, że nas to nie dotyczy - więc byłby to efekt odwrotny od zamierzonego. A pani się naprawdę nie boi zdań z dużym kwantyfikatorem?
zgłoś
Naprawdę uważa pan, że piękno i brzydota jakie w sobie nosimy i wyrażamy w stosunku do innych nie dotyczy "nas" wszystkich w mniejszym lub większym stopniu? Nie zdarzyło się panu emanować złością, robić komuś przykrości, lub pomagać tak po prostu z potrzeby serca, bo poruszyło pana piękno lub ból drugiej istoty?
zgłoś
Staram się być fajny, czasem zapewne wykręcę jakieś świństwo. Ale nie w tym rzecz. Pytanie tutaj brzmi, czy te zjawiska podlegają takiemu pompatycznemu opisowi jak w powyższym wierszu? Dla mnie to estetyczny kicz na użytek słusznej etycznie sprawy. Dlatego tylko grymaszę.
zgłoś
żeby się nie potykać w ciemnościach, wykańczamy sztukaterię..
zgłoś