Drugi mąż/z cyklu spotkania

(z zapisu rozmowy dwóch przyjaciółek)*

Pobyt tutaj niczego nie zmienia
trzecia godzina już w kuchni mija

dlatego lubię, jak przyjeżdżasz

jesteś jak Maciek,

którego nie ma dzisiaj z nami
jak mój drugi mąż

chyba nie mam takiego brzucha jak on
nie masz, ale wzrostem dorównujesz

tak to prawda
i cycki mamy takie same.

JoT Eff
22 lutego 2011 o 19:06

zabawne.

zgłoś

Waldemar Kazubek
22 lutego 2011 o 21:38

Wiki najwyraźniej złapała tę chorobę, którą ma Barth.

zgłoś

Wiktoria Danielewicz
22 lutego 2011 o 22:33

A którą masz na myśli? Bo mnie dwie do głowy przychodzą, ale Barth, to wszystko może ze szpitala przynieść;)

zgłoś

Waldemar Kazubek
22 lutego 2011 o 22:40

Bukowski się nazywa ta choroba, ale w sumie wolę Cie taką niż nazbyt rozromantyzowaną.

zgłoś

Wiktoria Danielewicz
23 lutego 2011 o 08:57

Wiesz, ja chyba też siebie taką wolę, choć generalnie jestem ludem o wielu twarzach, raz wrażliwa, raz drapieżna, a czasami jednocześnie taka i taka, jak to kobieta zmienna, w zależności od nastroju, ale Tobie to chyba nie muszę tego pisać, wiesz może nawet lepiej:)

zgłoś

Wiktoria Danielewicz
23 lutego 2011 o 09:16

ale żeby od razu Bukowski? ja tak łatwo się nie zarażam, odporna jestem;p

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
17 marca 2011 o 12:26

Zamiar się udał--hihi:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się