30 stycznia 2011

poezja

PanJabol
PanJabol

Krytyk

Na krytyka, czyli weź se kurwa to do siebie frajerze :)

Mondry,
kórwa wiadomo.

Suowo,
żecz świenta.

Połezji tomik,
jeden, drógi, tszeci.

Pszeczytałem,
kiedy wy,

jeszcze w pielóhy,
szczasliście.

Ja wiem,
żeczom moiom - krytykować

Bo robić nie mam co,
i hyba dawno, nie róhauem.

Towarzysz ze strefy Ciszy
30 stycznia 2011 o 09:35

alem sie usmial...

zgłoś

stateless
30 stycznia 2011 o 13:26

:D

zgłoś

ag.
30 stycznia 2011 o 22:16

ha, ha dobre, ktoś ci nieźle dopiekł :) wiersz ZQB.

zgłoś

PanJabol
30 stycznia 2011 o 22:46

w zasadzie, to tak... ku przestrodze :)

zgłoś

Waldemar Kazubek
31 stycznia 2011 o 14:38

No dobra - odważę się - nie podoba mi się, wydumany.

zgłoś

PanJabol
31 stycznia 2011 o 23:34

czekałem aż ktoś to napisze, pozdrawiam

zgłoś

JoT Eff
31 stycznia 2011 o 14:40

mnie też się nie podoba.

zgłoś

Paganini
31 stycznia 2011 o 23:39

Nie trafił do mnie, jakoś tak nijak to poetyckie.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się