28 stycznia 2011

poezja

PanJabol
PanJabol

Poeto, koniec pier***

Może przez nieuwage,
może z premydytacją.
Paweł Pilch, żył lat
dwadzieściapare.

Paweł Pilch, skurwysyn stary,
na grobie nic mu nie napisali.

Bo był czarny, był biały.
Nigdy zaś kurwa szary.

I nic, nic nie napisali
Chyba się bali.
A może tylko,
zrobili na złość.

A płakała po nim tylko gorzała,
tracąc najlepszego gacha.

Choć i ona, po kryjomu.
Odlała mu się do trumny.

Dziękuję.
Dobranoc.
To była piękna noc.
Kurtyna.

stateless
28 stycznia 2011 o 18:52

proszę, rozejrzyj się, poszukaj piękna

zgłoś

PanJabol
29 stycznia 2011 o 22:55

szukałem. i odnajduje je tam gdzie wszyscy widzą brzydotę. ale trywialnie zabrzmiałem. ale za to jak rasowy wywrotowiec. :)

zgłoś

Szel
28 stycznia 2011 o 19:51

kryptoreklama tez dobra rzecz Panie Jabolu:) grunt to nie utonac...! _milego:)

zgłoś

PanJabol
29 stycznia 2011 o 22:55

kryptoreklama bywa najskuteczniejsza Szel.

zgłoś

Szel
29 stycznia 2011 o 23:36

troche ci to zabralo jednak:) caly czas cie czytam to wiem , bo jak rzuciles nazwiskiem to rzeczywiscie komentatorow przybylo !

zgłoś

PanJabol
29 stycznia 2011 o 23:42

i o tóż chodziło :) powinienem był pójść na socjologie :)

zgłoś

Szel
29 stycznia 2011 o 23:55

masz juz chyba ten manewr dobrze opracowany :) no nie wiem..psychologia raczej. chociaz i na socjologi tez musza ja kuc:)

zgłoś

PanJabol
29 stycznia 2011 o 23:58

bardziej chyba opanowałem prowokację. ale spokojnie. uczę się. może nawet zostanę kiedyś politykiem... chociaż nie... oni tam nie lubią konkurencji.

zgłoś

Szel
30 stycznia 2011 o 00:11

dobrze gadasz dac ci wodki:))))))) jeszcze polityka w stylu PanJabol nie bylo... zebralbys pod swoimi skrzydlami wszystkich konsumentow spirytuali domagajacych sie obniezenia akcyzy!!! podejrzewawam ze mialbys najliczniejsza partie w parlamencie:)

zgłoś

PanJabol
30 stycznia 2011 o 00:22

to juz kiedys bylo. Polska Partia Piwa, o ile dobrze pamietam. ale cóż. lepiej nie. mamy wystarczający burdel w tym kraju :)

zgłoś

Waldemar Kazubek
29 stycznia 2011 o 00:43

Ja czuję podobnie i dlatego z pokrewieństwa dusz nie potrafię się obrazić na miałkość formy, tak jakbym się nie obraził na najlepszego przyjaciela, gdyby dał mi w pysk w słusznej sprawie. Więc nie podoba mi się, ale chuj z tym. Końcówka przynajmniej mnie szczerze rozbawiła.

zgłoś

PanJabol
29 stycznia 2011 o 22:58

bronić się nie mam zamiaru, ale cenna uwaga. mi również się nie podoba, ale jeszcze większy chuj z tym.

zgłoś

Wanda Szczypiorska
29 stycznia 2011 o 11:13

Wygląda na własne epitafium. Czyżby autor się przdstawił

zgłoś

PanJabol
29 stycznia 2011 o 23:01

przedstawił się, owszem, owszem. hmm, epitafium... coś w tym jest.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się