2 października 2010

poezja

Wiola BoTak
Wiola BoTak

Mucha

Nic nie boli
Nic nie wzrusza
Wokół pustka
Dzika głusza

Zero mysli
Zero słowa
Lata mucha
Boli głowa

Durna mucha
Ciągle lata
Taty nie ma
Po co tata

Cicho, cicho
Nienormalnie
Nikt nie wrzeszczy
Nikt nie walnie

Pajęczyna
Sufit biały
Na to wciąż
Wytrzeszczam gały

Nic nie czuję
Jestem sama
Mamy nie ma
Po co mama

Jestem sama
Pustelnica
Anioł jasny
Nie- diablica

Zabić mogę
Dziś każdego
Bo nie boję się
Niczego

Nie mam duszy
Nie mam ciała
Mucha lata
Oszalała

Kto mnie zechce
Bóg czy szatan
Mucha fruwa
Mucha lata

Nie mama duszy
Nie mama ciała
Bo z nicości się
Urwałam

Nicość kocham
W nicość spadam
Nic nnie myślę
Nic nie gadam

A na dworze
Słońce, plucha
Upał, skwar
I zawierucha

Mucha lata
Durna mucha

Durne słowa
Durna ja
Całe życie
Durna gra

Waldemar Kazubek
19 października 2010 o 23:30

Tadadada / tadadada / tadadada / tadadada. Można tak w nieskończoność. Lepiej zabić tę muchę.

zgłoś

Rafał Muszer
30 lipca 2011 o 07:41

świetne :). Much się nie zabija. Muchy są pod ochroną.

zgłoś

Waldemar Kazubek
30 lipca 2011 o 12:08

Zamknij się, Mucha.

zgłoś

Rafał Muszer
30 lipca 2011 o 13:58

bzz bzz

zgłoś

Jarosław Jabrzemski
30 lipca 2011 o 12:15

Rytmika natręctwa. Cacy!

zgłoś

gabrysia cabaj
30 lipca 2011 o 12:20

nie mama duszy nie mama ciała - i co tu jest cacy?????

zgłoś

Jarosław Jabrzemski
30 lipca 2011 o 12:24

Co jest cacy? Stylizacja na dziecięcą rymowankę i siermiężność semantyczna.

zgłoś

Waldemar Kazubek
30 lipca 2011 o 15:04

Pytanie - czy to była stylizacja?

zgłoś

Darek i Mania
30 lipca 2011 o 15:15

Nie mama duszy Nie mama ciała nic nnie myślę no właśnie czemu dodane a i n ??

zgłoś

gabrysia cabaj
30 lipca 2011 o 12:28

no, rzeczywiście - głęboko lotne:)))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się