8 maja 2011

poezja

RemPul
RemPul

Wena

jak na dłoni
powolnym ruchem
ściele się drżenie twoich palców
krystalizuje - w otoczkach myśli
litera po literze - zostawia
brzemienne siatki niespełnionych snów
w krynolinach dni i nocy
pamięć wierszy - tych niezapisanych

staje się słowem.

pierma
9 maja 2011 o 20:10

odbiło się we mnie bravo

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się