21 września 2010

poezja

Tupack
Tupack

Jeśli odejdziesz (Jeśli będziesz)

Będę szaleńcem pieprzącym niespełnione obietnice,
poderżnę gardła wszystkim planom, marzeniom,
będę na prawdę wolny, bez skrępowania. Wolny w świecie,
gdzie wolność nie jest nic warta. We własnej głowie.

Zagrają, a ja zatańczę, ku uciesze chwilowej widowni.
Zagrają - będę błaznem, napiję się za darmo, zapalę,
przerżnę niewiele znaczące słowa: "Kocham Cię! Tak! Tak!
Kocham!", odejdę w mrok, popatrzeć na gwiazdy.

Nie zapamiętają tej twarzy.

Airamowo
22 września 2010 o 22:29

Ostre i stanowcze, jestem na tak.

zgłoś

oczy jak pustynia
17 kwietnia 2011 o 23:48

naprawdę-razem. cyt:"będę na prawdę wolny, bez skrępowania"- chyba, że mam czytać "na prawdę wolny tj....otwarty, "dalej: wolny, bez skrępowania -to jedno i to samo...

zgłoś

LadyC
17 kwietnia 2011 o 23:53

histeryczne

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się