Spękane usta
pocałunków spragnione
zmęczone oczy
spokojnego
snu wołające
mokre policzki
nikt ich nie otrze.
Szczęście!
Gdzie jesteś?!
Tyle lat już wołam,
w tylu dziedzinach
Cię szukam!
Dlaczego uciekasz?
Spękane usta
pocałunków spragnione
zmęczone oczy
spokojnego
snu wołające
mokre policzki
nikt ich nie otrze.
Szczęście!
Gdzie jesteś?!
Tyle lat już wołam,
w tylu dziedzinach
Cię szukam!
Dlaczego uciekasz?
bardzo słabe. raczej nie do uratowania. lekcja poglądowa na temat, jak mało może być poezji w poezji. ale do pamiętnika - proszę bardzo.
zgłoś
wiersz "położony" przez schemat.
zgłoś
no właśnie dlaczego uciekasz w taki melodramatyzm:)
zgłoś
Bo lubię.
zgłoś
Przeczytałam parę Twoich wierszy i według mnie mają w sobie to coś. Fakt może czasem forma nie jest za dobra, ale ja nie zwracam na nią uwagi :) dla mnie liczy się sens i ciekawie dobrane słownictwo, a one są w Twoich pracach :) pozdrawiam
zgłoś