czy pamiętasz mój zapach, o morze
a miękkość włosów w wynurzeniu
refleksami fal wodzisz za chwilą
marszczysz się moim śmiechem
lubimy czuć siebie przy sobie
ciągnie mnie tu od czasu do czasu
lekko słone powietrze pachnie melancholią
teraz turkusowe i senne
stanie się łupkowo szare