8 grudnia 2011

poezja

Yaro
Yaro

los

zbuduję dom na fundamentach serca
łzy będą płynąć rynnami jak zapłaczesz
policzki spieczone nawilżę

słońce zapłonie iskrami nadziei
w dobie niepewnych czasów warto kochać
tulić w ramionach silnych jak ona

wróżki za wdowi grosz wskażą drogę
by pewnie omijać przeszkody

Kasiaballou vel Taki Tytoń
8 grudnia 2011 o 16:13

sztampa w najgorszym wydaniu.

zgłoś

Michał
8 grudnia 2011 o 16:14

kicz.

zgłoś

Kajus
8 grudnia 2011 o 16:21

brawo ... :))))))))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się