15 listopada 2011

poezja

Yaro
Yaro

bieda w mieście

co drugi to człowiek biedny
przeliczają dni na centymetry

mały pokoik z opieki
kilka dwadratowych metrów
 czynsz niedrogi
mało miejsca
za to
w sercu miłości zbyt dużo

zamieszkała bieda w mieście
 kochają Boga bo ma dla nich krzesła

oddają wszystkie pieniądze
nie idą na manowce

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się