7 listopada 2011

poezja

Yaro
Yaro

ostatki

bosymi stopami dotykam zielonych traw
mam jeszcze czas by zacząć się  bać

Aniołowie czy są czyste wasze dłonie
gdy będziecie walczyć na polach
 gdzie śmierć rozdaje karty

w dłoniach długie miecze
 zło czai się niebezbiecznie

Armagedon pochłonie ziemskie miejsce
 złe dusze spłoną  w piekle

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się