17 czerwca 2010

poezja

Yaro
Yaro

wolność nie wolność

wolność smakuje
leśnym powiewem
pachnie wrzosów polem
jest prawdziwym żniwem
nowym lądem odkrytym
to miłość prawdziwa
między kobietą a facetem
wolność moja skryta
rwąca jak końskie kopyta
wolny jest wszechświat
wolne są ptaki na niebie
wolne życie w oceanie
bałwanów morskie fale
nasze życie w szarym dniu
życie w cierpieniu
nie jesteśmy wolni

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się