6 czerwca 2010

poezja

Yaro
Yaro

jesień

Promienie zachodzącego słońca
Odbite od lustra wody
Żółte liście pod stopami
Małe stopy Beaty
Małe stopy jesieni
Otulona w szept żołędzi
Wydarta kartka z zeszytu
Zapisana zwykła
Kończy się wspaniały dzień
Jesienny i piękny
Wrześniowy sen moich marzeń
Nie powtórzy się nigdy
Nie będziesz karmiła mnie
Zielone serduszko na szyi
Nie będzie więcej biło
Caro nie zaszczeka
Wino nie smakuje tak samo
Wrześniowy sen moich marzeń
Promienie zachodzącego słońca
Muchomor czerwony
Żółte liście pod stopami

Edmund Muscar Czynszak
6 czerwca 2010 o 14:06

Ciekawy wiersz , choć zakończenie coś mi nie pasuje ale może nie do końca go zrozumiałem !Pozdrawiam...

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się