11 września 2010

poezja

Yaro
Yaro

schizo

stać mnie na wszystko walczę z krytyką
idę na piwko palę skręta
łysinę chowam pod grzywką
droga chora kręta

myśli mam kilka
 głowa moja jest chora
słowa ranią nawet wilka
schizofrenia pożera
 
wracają wspomnienia
dusza jest daleko ode mnie
śmiejesz się jest przyjemnie

RENATA
20 września 2010 o 17:19

to mi sie podoba ..ok ..niby jest ok .a nie radze sobie ..pokazuję światu..moją walkę ..a wewnątrz zażarcie sie bronisz

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się