5 września 2010

poezja

Yaro
Yaro

o sobie

może nie jestem artystą  popijam wódkę czystą
może jestem wariatem jeżdżę małym fiatem
wiem jedno prawdą jest
 jetem otwartą księgą 
pryzmat przenika kryształ się topi
znikam jestem echem lasów
jestem grafo za mahoniową szafą
twój śmiech kocham
szufladkuję słowa częstochowa
wolna europa wolne słowa
piszę wiem
poezji pazur dotyka mnie
skrzydła podcinam
spadam we śnie
jestem taki sobie jestem blady
ty jesteś moją blizną

Edmund Muscar Czynszak
5 września 2010 o 11:08

Bardzo dobry wiersz podpisuje się pod nim bo choć nie jeżdżę już małym fiatem także jestem wariatem !

zgłoś

Yaro
6 września 2010 o 08:23

dziękuję i pozdrawiam

zgłoś

RENATA
8 września 2010 o 17:59

no fajnie ..................pewnie jak każdy artysta .. lubi go czysta

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się