26 września 2024

poezja

Yaro
Yaro

od zawsze

zawsze jestem sobą
wokół czasów mrok
niszczy spokojny sen

za ścianą sąsiad mści
wydaje na żonę osąd
dławi się nienawiścią

zawsze chodnikiem pod rękę

upadam bez nadziei
na lepsze życie ciepły dzień
pogoda dopisała latem

szczęśliwa żona
powiedziała
masz czerwoną twarz

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się