1 lipca 2024

poezja

Yaro
Yaro

Whisky

zimna whisky
barwi szkło
powoli topi się lód

wyczuwam zapach
torfowisk zapach ziół i gniewu
toczonych beczek

długi skręt kręty dym

weekend napoczętych taśm
na nich obraz pominiętych dni

nie warto wracać do tego
co wydarzyło się
olej to pociągając długi łyk
na mnie nie czeka nikt

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się