26 listopada 2020

poezja

Yaro
Yaro

bez ciebie

bez ciebie usycham
brakuje w atmosferze tlenu

jesteś wodą
pragnę pić
jesteś chlebem
jem czerstwy

nie żegnaj mnie
żółkną trawy
na oczach blade sny

bez ciebie nieważne
słabe dni
bez ciebie płaczę

razem ze mą
niebo patrzy zasmucone

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się